września 14, 2020

Oszczędzanie? Poproszę!



Na tą chwilę w sumie od dawna dysponuję moim zdaniem małą kwotą każdego miesiąca, jak mam jakiś lepszy miesiąc nadwyżkę wydaję na pilne rzeczy np. dobrej jakości buty, kurtkę na zimę, meble ale normalnie trzymam się swoich założeń i staram się aby wydatki były mniej więcej takie same każdego miesiąca i niezbyt duże. 

Najważniejsze założenia:


  • kupować tylko rzeczy potrzebne ( wiadomo, można sobie pozwolić na odstępstwa, nie popadajmy w skrajności, ale z głową ),
  • skąpy dwa razy płaci - lepiej kupić raz a lepszej jakości, w przeliczeniu okazuje się, że miesięczny koszt często jest mniejszy niż tanich, które często wymieniamy.
  • planowanie budżetu i wydatków na kolejny miesiąc.

Żywność


To najbardziej podstawowe wydatki i nie ukrywam, że często korzystam z gotowców, bo zwyczajnie gotowanie dla jednej osoby obiadu i stanie w kuchni przez godzinę/dwie to dla mnie strata czasu ( mogę w tym czasie zrobić wiele innych rzeczy ) no i zostaje później sporo półproduktów z którymi nie wiem co zrobić. Ostatnio jednak ogarniczam mimo wszystko gotowce i staram się robić szybkie posiłki. Zazwyczaj gotuję takie szybkie dania jednopatelniowe jak np. makaron z warzywami, smażone warzywa, ryż z warzywami etc. To góra 15-20 minut i mamy dobry, pożywny obiad.

Nie kupuję słodyczy prawie wcale ( czasami tak, wiadomo, kazdy ma ochotę czasami, nie popadajmy w skrajności ), bardzo rzadko kupuję soki, ale to głównie dla dziecka, bo czasem zwyczajnie chce czegoś innego do picia. Nie kupuję też mięsa, moje dziecko niby nie jest wege, ale nie chce jeść w domu mięsa, więc na siłę jej nie zmuszę. Myślę, że dieta wege jest tańsza o ile nie kupuje się gotowców. Warzywa, kasze, ryż i takie rzeczy są bardzo tanie.

Przeglądanie gazetek promocyjnych 


Wbrew pozorom mnie nie kuszą zakupami a pozwalają oszczędzić. O ile warzyw czy owoców na zapas nie kupimy to kasze, mleko roślinne, puszki, suzone warzywa, przyprawy czy makarony owszem dlatego takie produkty kupuję w promocjach. W ciągu miesiąca może uzbierać się na takich rzeczach spora sumka. Ja aktualnie korzystam z aplikacji Blix, wszystkie gazetki w jednym miejscu i można tworzyć listy zakupów w niej. 

Ubrania i dziecko


Second Handy - to chyba najlepszy sklep na kupowanie ubrań, większość mojej szafy jest kupione właśnie tam. Za płaszcze płaciłam po 5 zł, czasami po 2 zł kupiłam jakieś ubrania a czasami drożej, jednak zwykle nie przekraczam 10 zł za ubranie, bo powyżej tej kwoty zwyczajnie się nie opłaca, chyba, że jest to coś wyjątkowo ładnego to owszem. Niestety spodnie muszę kupować w H&M, bo tylko tam znajduję takie w które się mieszcze i wyglądają ładnie, ale często mają fajne promocje na spodnie, więc polecam. Legginsy dobrej jakości są w Sinsay i często na wyprzedaży można je dorwać za mniej niż 10 zł.

Dla dziecka teraz ciężko mi już coś wyszukać dobrej jakości w SH, ale jak znajduję to kupuję. Często jednak kupuję ubrania córce w Pepco na wyprzedaży albo tak o po reguralnej cenie. Na wyprzedaży ostatnio kupiłam chyba 5 czy 6 ciuchów za niecałe 30 zł, fajnie? Bluzki często są po 3-5 zł, sukienki po 6-10 zł etc. Na butach nauczyłam się już nie oszczędzać - tanie szybko się niszczą i w sumie wydaje się więcej niż kupując raz droższe, ale też bez przesady z ceną, bo dzieci szybko rosną.

Na tym etapie moje dziecko ma już bardzo dużo zabawek i takich rzeczy, więc bardzo rzadko kupuję jej nowe zabawki, ale nie wliczam tego w "codzienne" wydatki. Zazwyczaj po prostu składamy się np. na urodziny, święta i kupujemy jej jedną lepszą zabawkę albo dwie, zależy co kupujemy oczywiście plus jakieś małe dodatki. To nie jest tak, że ja jej żałuję czy coś, nie, ale po prostu za dużo zabawek to też źle, sporo zabawek mamy już pochowane na strychu, po prostu nie widzę potrzeby kupowania czegoś czym dziecko pobawi się kilka razy i rzuci w kąt.

Korzystanie z cashback'ów - raz na jakiś czas możemy sobie uzbierać jakąś sumkę, nie są to duże kwoty, ale zawsze coś, prawda?


Ja korzystam z Tipli i Refunder - to chyba dwa najpopularniejsze serwisy tego typu.  Jeśli korzystacie z mojego linku dostaniecie na start 10 zł w Refunderze, warunek to zrobienie przez niego zakupów na 50 zł w ciągu 45 dni. Może być to kilka zamówień.

Na telefonie mam jeszcze cashback Goodie, ale jakoś ciężko robić zakupy przez telefon, więc korzystam z niego baaardzo sporadycznie, jak mają jakieś promocje na cashback. Ostatnio dostałam jakieś 10 zł zwrotu przy zamawianiu pizzy. Są też tam różne promocje. Fajne jest to, że w tej apce można zapisać swoje karty np. do biedronki etc. Teraz jest promocja, że za pierwsze zakupy z goodie za min. 20 zł dostaniecie 15 zł cashbacku. 

Innym sposobem jest wyrobienie karty Twisto - tam macie wyznaczoną kwotę i od razu cashback,  otrzymujemy go w postaci punktów, którymi możemy spłacać kartę - to lepsze niż zbieranie określonej kwoty do wypłaty. Twisto współpracuje właśnie z Tipli o którym pisałam wyżej.
Np. mamy na karcie ustalone, że wydajemy 500 zł miesięcznie, płacimy tą kartą i przy każdej wypłacie wpłacamy tam 500 zł - nie wydamy więcej, bo tylko tyle tam mamy a dodatkowo dostajemy zwroty za zakupy i to całkiem spore, bo np. Deichmann ma aż 4,2% czy Carrefour 3,1% i tak dalej, można sobie zerknąć.

Mam też kartę PAYBACK, ale z niej korzytam głównie w Kauflandzie i Maxi Zoo.

Aliexpress 


Wiem, że to nie jest zbyt ekologiczne ani etyczne, ale teraz rynek w chinach nie w każdym miejscu jest "wyzyskiwaczem". Są marki, które są normalne jeśli chodzi o traktowanie pracowników. Aczkolwiek sporo jest takich rzeczy, których nie ma polskiej produkcji a płacimy jedynie kilka razy więcej za ten sam produkt - wtedy zamawiam na Aliexpress.

Zbieranie monet, kuponów na Ali daje bardzo duże rabaty, pokazywałam ich przykłady na mojej grupie o Aliexpress np. zestaw pędzli Jessup zrabatowało mi ze 126,12 zł na uwaga.. 81,69 zł! Tylko dzięki zebranym kuponom i monetom aż tyle rabatu!

Zamawiam tam kolczyki np. do języka, labrety, bo są dużo tańsze niż w u nas, bo na Ali płacę 1-2 zł a u nas ok. 6 zł. Niestety wszystkie kolczyki, nawet u nas są a chin a ja dosyć często gubię kuleczki od kolczyków, więc cena ma znacznie. 

Jest teraz magazyn u nas i czasem w kilka dni można mieć paczkę, sporo się tam pozmieniało.

Co jeszcze tam kupuję/planuję kupić? 

- infinity dress, czyli sukienka, którą można nosić na różne sposoby. W polsce kosztują ok. 100-150 zł a na Aliexpress ok. 50-60 zł a mam sprawdzony link w którego wiem, że przychodzi super jakościowo. Nie chcę mieć dużo ubrań, więc taka sukienka milion w jednym jest dla mnie idealna!

- akcesoria do paznokci np. pilniczki, dekoracje, lampa etc. Moim ulubionym sklepem jest Born Pretty, bo to duży i oficjalny sklep marki. 

- koraliki do bransoletki typu pandora np. taki różowy, niebieski.

Skarbonka


Odkładanie na konto u mnie się nie sprawdza, bo zawsze widzę ile tam jest i kusi. Odkładam do skarbonki wszelkie drobniaki jakie mam i zapominam o nich, po jakimś czasie uzbiera się spora sumka.

Na czymś oszczędzam na coś wydaję..


No właśnie, nie na wszystkim warto oszczędzać. Czasem zapłacenie raz więcej jest oszczędnością, bo mamy taki produkt dużo dłużej. Jak to mowią "skąpy dwa razy płaci" i czasem to prawda np. jeśli chodzi o buty. Jedne mam tańsze np. trampki, bo nie ważne ile zapłacę za trampki - żyją tyle samo a jedne droższe np. adidasy w których chodzę praktycznie codziennie, bo mają idealną podeszwę i wkładkę i po chodzeniu w nich nie boli mnie kręgosłup ani stopy - to niesamowity komfort! Kupiłam też w tym roku droższą kurtkę, bo zawsze zimą marznę i jestem już na tym etapie, że wolę aby było mi ciepło niż wyglądać ładnie chociaż.. ta kurtka jest mega śliczna i ciepła! 

Kosmetyki.. 


Tu to trochę temat rzeka, bo staram się teraz zejść do minimalizmu kosmetycznego i mieć jak najmniejsze zapasy, powoli mi się to udaję, ale boję się, że znów przez depresję wpadnę w wir zakupów i znów zostanę z kartonem zapasów aczkolwiek polecam kupować mniej jednak na wyprzedażach/promocjach. Warto mieć jeden kosmetyk w zapasie np. jeden żel otwarty a jeden w zapasie, tak aby mieć go od razu jak jeden się skończy. 

Uff... chyba wszystko! A jakie są wasze sposoby na oszczędzanie?

Ps. pamiętajcie, że u mnie jest post z promocjami <3

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © fuksja , Blogger