czerwca 12, 2020

Podstawy pielęgnacji - demakijaż, oczyszczanie, tonizacja




Minimalizm kosmetyczny czy bogata pielęgnacja?


Ciężko powiedzieć co jest lepsze, wszystko zależy od danej osoby, każdą  pielęgnację powinno dobierać się indywidualnie. Jedno wiem na pewno, szkodzi zarówno nadmiar pielęgnacji jak i niedobór. 

Serum, krem i olejek na noc? No nie do końca dobra opcja.. Serum i krem lub serum i olejek lub jeden z nich solo zdecydowanie wystarczy, nie ma sensu dokładać jeszcze jednego kosmetyku, może być to zbyt ciężkie dla naszej skóry i obudzimy się z niespodziankami. Sprawdza się to tylko w sytuacjach kryzysowych bądź raz w tygodniu można sobie zrobić taki "turbo boost", ale nie codziennie. Z drugiej strony czasem pielęgnacja jest zbyt uboga.. kwas hialuronowy i olej przy cerze mocno problematycznej? Mało! Warto dodać tu składniki przeciwzapalne, rozjaśniające np. witaminę C aby zabezpieczyć się przed przebarwieniami.

Podstawowy zestaw pielęgnacyjny to :
  • kosmetyk do demakijażu,
  • żel do mycia twarzy,
  • tonik,
  • krem na dzień i na noc lub uniwersalny
  • peeling raz w tygodniu.

Dodatkowo można włączyć do pielęgnacji serum czy olejek a także maseczki.


Kolejność nakładania kosmetyków


Wiele osób ma z tym problem a to wcale nie jest takie straszne jak się wydaje. Oczywiście wszystkiego nie wykonujemy za każdym razem, dobieramy pielęgnacje do potrzeb skóry.

1. Demakijaż ( OCM, Płyn dwufazowy, płyn micelarny, mleczko do demakijażu )
2. Oczyszczanie twarzy ( żel do mycia twarzy lub peeling z detergentem )
3. Tonizowanie ( tonik, hydrolat )
4. Serum lekkie / humektanty / serum z kwasami
5. Krem do twarzy i krem pod oczy
6. Serum olejowe / oleje

Serum z kwasami nakładamy wieczorem zamiast serum, pod krem. Czekamy chwilkę aż się wchłonie i możemy nałożyć krem. Tak samo jest z serum i humektantami, musimy chwilkę poczekać i nałożyć krem. Serum olejowe/oleje najlepiej nakładać na lekkie serum lub humektanty a nie na krem, bo może być zbyt ciężkie.


Demakijaż podstawą pielęgnacji


Demakijaż, czyli zmywanie makijażu z twarzy to pierwszy z etapów wieczornej pielęgnacji twarzy. Oczywiście jeśli się nie malujemy ten etap możemy sobie odpuścić.

Spanie w makijażu to najgorsze co można zrobić! Dokładne oczyszczenie twarzy z makijażu to najlepsze co możecie zrobić dla swojej skóry, nawet jeśli nie użyjecie kremu i dalszej pielęgnacji to musicie mieć zrobiony chociaż demakijaż. 

  • Jakie mamy kosmetyki do demakijażu ?

Płyn micelarny - nie służy do mycia twarzy a do zmywania makijażu i zanieczyszczeń z powierzchni skóry. Płyn micelarny jest nawet dla tych co się nie malują, dlaczego ? Podczas snu czy za dnia do naszej skóry przyczepiają się różne rzeczy. Jedni zmywają makijaż a inni zanieczyszczenia. Sam płyn micelarny nie wymyje nam twarzy tak jak trzeba, po płynie micelarnym konieczne jest użycie żelu myjącego. 

Mleczko do demakijażu - mleczka są specyficzne i nigdy ich zbytnio nie lubiłam, mimo, że dla suchej skóry są idealne. Zostawiają na skórze tłusty film i lubią wpadać mi do oka. Mleczko będzie idealne dla minimalistów i cer bardzo suchych. Mleczkiem możemy zrobić demakijaż i oczyścić cerę dogłębnie, nie potrzebujemy już żelu do mycia twarzy. Zmywając makijaż używamy standardowo wacika a jeśli chcemy oczyścić cerę masujemy twarz mleczkiem i zmywamy wodą lub wycieramy w ręczniczek czy ściągamy namiar wacikami.

Płyn dwufazowy - to coś co kocham, bo łączy w sobie działanie oleju a nie jest tak tłuste i dodatkowo jest humektantem. Płyn dwufazowy robię sama z hydrolatów i olei, lepszego i prostszego nie miałam a to tylko chwila pracy.

Mieszanki olei do demakijażu ( OCM ) - mycie olejami stało się bardzo modne, jest to metoda, której może używać każda cera, ale tłusta czerpie najwięcej korzyści. Nie naruszamy bariery lipidowej, dzięki czemu skóra nie musi się bronić nadprodukcją sebum. OCM nie zawsze się sprawdza w przypadku cery suchej, może wypłukiwac lipidy dzięki czemu skóra będzie jeszcze bardziej przesuszona.

  • Czy płyn micelarny wystarczy jeśli używam "drogeryjnego makijażu"?

Kosmetyki makijażu silikonowe/parafinowe warto zmywać olejami lub mleczkami aby odpowiednio domyć twarz, płyn micelarny nie poradzi sobie z takimi substancjami.


Demakijaż dopełniamy oczyszczaniem twarzy


Oczyszczanie twarzy to oczyszczenie jej z resztek makijażu ( które zostały po demakijażu ), brudu, sebum i innych rzeczy, które chowają się w porach za pomocą kosmetyku do mycia twarzy. 

Mycie twarzy rano i wieczorem jest bardzo ważne. Umyta skóra lepiej przyswaja drogocenne składniki kremu, który później nałożymy.  

Żel/pianka do mycia twarzy - to tak naprawdę to samo, ale pianka jest w opakowaniu pianotwórczym i zazwyczaj jest bardziej wydajna.   Nie powinien zawierać silnych substancji myjących takich jak np. sodium lauryl sulfate, sodium laureth sulfate, ammonium lauryl sulfate. Te detergenty zmywają nie tylko nadmiar sebum, ale pozbawiają skórę warstwy hydrolipidowej. Skóra broni się produkując więcej sebum i wracamy do punktu wyjścia. Najbardziej popularne łagodne substancje myjące to lauryl glucoside, coco-glucoside, decyl glucoside, cocamidopropyl betaine aczkolwiek na ten ostatni wiele osób ma alergię. Zachęcam do zgłębienia się w temat środów myjących w spisie skladników.

  • Czy mycie twarzy wieczorem wystarczy ?

Niestety nie. W nocy skóra też produkuje sebum i zbiera zanieczyszczenia, dlatego warto ją z rana oczyścić a nie nakładać na to wszystko krem i makijaż, wyobraźcie sobie twarz posypaną np. piaskiem i na to nakładacie krem, malujecie się :) To, że czegoś nie widać nie znaczy, że tego nie ma.

  • Czy mogę myć twarz mydłem?

Używanie mydła do mycia twarzy również jest złe. Mydło ma zasadowe pH i zaburza działanie naszej skóry. Lepiej zdecydować się na żele do mycia twarzy, które mają odpowiednie pH. Zasadowe pH sprzyja rozwojowi grzybów a także ułatwia rozsiewanie bakterii po całej powierzchni naskórka. 

  • pH żelu do mycia twarzy też jest ważne!

Wiele osób myje twarz żelem o higieny intymnej Facelle z Rossmanna, czy to dobre? Niekoniecznie. Żel ma pH 4,2 i to może być odrobinkę zbyt mało, chociaż to mała różnica ciężko stwierdzić jaki będzie miało to wpływ przy dłuższym używaniu. Każdy z nas ma też trochę inne pH skóry, więc warto znać swoje. 

  • Moje uwagi do tych dwóch początkowych etapów pielęgnacji!

Istnieje też coś takiego jak OCM - w skrócie to mycie twarzy olejami i zmywanie ich za pomocą ciepłej szmatki z mikrofibry. Olejem myjemy twarz dwa lub trzy razy, pierwszy raz zmywa makijaż a reszta oczyszcza, nie używamy przy OCM kosmetyku do mycia twarzy.

Wiele osób popełnia tu błąd, zmywa makijaż tylko żelem do mycia twarzy lub oczyszcza twarz tylko płynem micelarnym, to nie tak! Myjąc twarz żelem z makijażem wpychamy brud w pory a chcemy przecież je oczyścić, zmyjemy makijaż, ale nie oczyścimy twarzy.


Domknięcie oczyszczania twarzy - peelingi


Peeling najlepiej wykonywać raz w tygodniu, zbyt częste używanie peelingów może skończyć się zbyt dużym złuszczeniem naskórka i utratą ochrony skóry jaką daje nam naskórek. Peeling robimy wieczorem, po demakijażu. Skóra jest wtedy gotowa na przyjęcie większej ilości substancji odżywczych z kremu. Nocą skóra się regeneruje, więc wtedy używamy bogatszej pielęgnacji. Ważne jest to czy nasz peeling ma substancje myjące czy nie, jeśli ma to używamy go zamiast żelu a jeśli nie ma to po żelu i toniku. Zaczerwienienie, uczucie ściągnięcia, nadwrażliwość skóry to objawy, które mogą świadczyć o tym, że trochę zaszaleliśmy z peelingami. Skóra się wtedy broni produkując więcej sebum i łatwo o nadprogramowe niespodzianki. Peeling ma za zadanie usunąć nadmiar naskórka a nie cały naskórek, krótko mówiąc usuwamy jedynie suche, widoczne skórki. Jeśli ich nie mamy, możemy na jakiś czas zrezygnować z peelingu lub zmniejszyć częstotliwość jego używania do razu na dwa tygodnie. W międzyczasie wystarczy mycie żelem, możecie wybrać żel z małą ilością kwasów, który złuszcza, ale bardzo, bardzo delikatnie i powoli. 

Enzymatyczny - główne składniki takiego peelingu to papaina z owocu papai i bromelaina z miąższu ananasa, ficyna z fig. Peelingi enzymatyczne nie penetrują w głąb skóry, mają powierzchowniowe działanie, rozpuszczają jedynie komórki. Takiego peelingu powinny spróbować osoby o cerach naczynkowych, dojrzałych, suchych i z zaognionym trądzikiem

Chemiczne - zawierają kwas np. migdałowy. Takie peelingi rozpuszczają wiązania pomiędzy komórkami naskórka, więc efekt możemy zobaczyć dopiero po kilku dniach. Takie peelingi działają lepiej, ponieważ wnikają głębiej. ( o kwasach dokładniej będzie później )

Mechaniczny - drobnoziarnisty/gruboziarnisty mogą sprawdzić osoby z cerą normalną, trądzikową ( bez zaognionego trądziku ), mieszaną. Ja nie jestem fanką peelingów mechanicznych, ponieważ powodują mikrouszkodzenia i mogą podrażniać.

  • Moje uwagi

Peeling codziennie, szczególnie mechaniczny to nie jest dobry pomysł! Peelingi mechaniczne ogólnie są kiepskim rozwiązaniem, bo mogą uszkadzać skórę. Warto spróbować delikatnych peelingów enzymatycznych, są równie dobre.

Peelingów chemicznych ( oczywiście z kwasami fotouczulającymi ) nie używamy przy kuracji kwasami i nie wychodzimy bezpośrednio na słońce od razu po nałożeniu takiego peelingu. Przy kuracji kwasami / używaniu peelingu enzymatycznego powinno się zabezpieczyć skórę filtrami ochronnymi.


Co zyskujemy dzięki odpowiedniemu oczyszczaniu twarzy czyli wykonaniu odpowiedniego demakijażu, oczyszczania twarzy i systematycznych peelingach?


Odpowiednio dobrane oczyszczanie twarzy pomoże nam uregulować pracę gruczołów łojowych i zniwelować lub zmniejszyć ilość zaskórników. Wiele osób ma z nimi problem, obwinia wszystko dookoła a często głównym powodem jest właśnie złe oczyszczanie twarzy lub brak oczyszczani

Kolejny etap - tonizowanie i kilka słów o pH skóry.


Tonik to wisienka na torcie po demakijażu i oczyszczeniu skóry, przywracają odpowiednie pH skóry.

  • Tonik ze składnikiem myjącym? 

Toniki, które mają w składzie trochę substancji myjących mogą zostawić nam niespodzianki na twarzy, bo detergenty trzeba zmywać. Warto wybierać te bez substancji myjących w składzie, ale.. jeśli nam nie szkodzą - można ich używać.

  • pH  skóry

Zazwyczaj skóra ma średnio pH 5,5, więc kosmetyki do tonizowania powinny mieć od 4,5 do 6 pH. Z taką drobną różnicą pH skóra poradzi sobie sama. Możecie też sprawdzić u specjalisty jakie pH ma wasza skóra i dobierać toniki idealnie do tego pH. Nasza skóra posiada kwaśne pH mieszczące się w zakresie pH 4,5-5,5, różni się ono w zależności od koloru skóry. Ciekawostką jest też to, że zmienia się też w zależności od pory roku, pory dnia czy wieku. Jeśli skóra będzie miała zbyt niskie pH będzie się nasilał problem wyprysków, nadprodukcji sebum a zbyt wysokie pH będzie prowadziło do mocnego pocenia ( skóra sama wyrównuje pH wytwarzając więcej potu) i stworzy dobre miejsce do rozwoju bakterii. Warto pamiętać o tym, że skóra, która ma zaburzone pH słabiej wchłania substancje aktywne. 

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © fuksja , Blogger