kwietnia 03, 2020

Bielenda zielona herbata - czy warto kupić coś z tej serii?



Mam kilka kosmetyków z nowej serii Bielendy z zieloną herbatą, ale postanowiłam dodać też kilka składów z reszty serii i ocenić je. Potrzebowałam teraz takiej antybakteryjnej mocy mimo, że sama nie mam tego typu cery to widziałam potencjał w niektórych kosmetykach i jestem z nich zadowolona. Pomogły mi się szybko uporać z wysypem hormonalnym i naprawdę szybko wszystko się wygoiło, więc zapewne będę wracać do kilku kosmetyków z tej serii. Moim faworytem jest serum i chętnie do niego wrócę, bo jest naprawdę wartościowe i piękne składowo. Aaa.. te kosmetyki naprawdę ładnie pachną! 

Seria jest dosyć ciekawa, ale szkoda, że nie wszystko jest godne zainteresowania. Bielenda idzie w dobrą stronę, ale trochę im jeszcze brakuje. Najpierw zacznijmy od kosmetyków z tej serii, które warto polecić. W najbliższym czasie postaram się zrobić podobny post o serii różanej i tej nowej, z kokosem.

Opakowania plastikowe to jak zawsze to zwykła butelka PET, której nie powinno używać się ponownie, ale serum czy kremy do twarzy są już w szklanych opakowaniach a dla mnie to ogromny plus i na pewno znajdą u mnie drugie życie.

Czego warto spróbować z tej serii?


Płyn micelarny z tej serii ma aż 500 ml a kosztuje jedynie 17,99 zł, więc cenowo jest naprawdę bardzo przyjemnie i chętnie się na niego skuszę gdy tylko wykończę swoje zapasy. Skład ma prosty, ale ma naprawdę ciekawe składniki. Osoby z cerą mieszaną czy trądzikową będą z niego zadowolone, ale sprawdzi się również u osób z cerą suchą w gorsze dni. Ma jednak olejek z drzewa herbacianego, który może przesuszać, więc na pewno przy cerze suchej nie sprawdzi się do codziennego demakijażu, ale raz na jakiś czas będzie naprawdę dobry. 

Aqua ( woda  ), PEG- 6 Caprylic/ Capric Glycerides ( delikatna substancja myjąca ), Panthenol ( prowitamina B5 ), Potassium Azeloyl Diglycinate ( azeloglicyna, pochodna kwasu azelainowego ), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil ( olejek z drzewa herbacianego ), 3-0- Ethyl Ascorbic Acid ( stabilna forma wit.C ), Sorbitol ( alkohol cukrowy ), Allantoin ( składnik łagodzący ), Disodium EDTA ( chelator ), Cetrimonium Bromide ( konserwant ), Parfum , Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool ( składniki zapachowe ).

Maseczka peel-off, która kosztuje 4,49zł i wystarczy nam na dwa użycia. Wiem, że wiele z was powie " o fuj, alkohol w składzie", ale zupełnie tego nie rozumiem. Alkohol w kosmetykach nie jest zły, przynajmniej nie zawsze. Do czego potrzebny jest tutaj? A do tego aby maseczka była peel-off, alkohol szybko odparowuje i szybciej można zdjąć maseczkę. Alkohol poliwinylowy tworzy tą warstwę peel-off, więc te dwa składniki są w większości maseczek tego typu. Skład jest dosyć ubogi, bo spójrzcie gdzie jest phenoxyethanol a go nie może być więcej niż 1%. Ekstraktu z zielonej herbaty nie może być więcej niż 2%, dlatego ekstrakty zawsze widzimy na końcu składu. 

Aqua ( woda ), Polyvinyl Alcohol ( alkohol poliwinylowy ), Alcohol, Glycerin ( gliceryna ), Polysorbate 20 ( nośnik substancji ), PEG-40 Hydrogenated Castor Oil ( uwodorniony olej rycynowy ), Camellia Sinensis Leaf Extract ( ekstrakt z zielonej herbaty ), Phenoxyethanol ( konserwant ), Niacinamide ( witamina B3 ), Sodium Hyaluronate ( hialuronian sodu ), Tocopheryl Acetate ( estrowa forma witaminy E ), Allantoin ( substancja łagodząca ), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil ( olejek z drzewa herbacianego ), Ethylhexylglycerin ( kosnerwant ), Xanthan Gum ( zagęstnik ), Potassium, Sorbate, Sodium Benzoate ( konserwanty ), Parfum ( składniki zapachowe ), CI 19140, CI 42090 ( barwniki ), Sodium Chloride ( sól ).

Niby hydrolat, który kosztuje 17,99 zł za 200 ml. Dlaczego niby? Hydrolat to sama woda z zielonej herbaty a tu mamy jeszcze masę dodatków i jest na wodzie. To bardziej tonik, może płyn odświeżający, ale nie hydrolat. Bardzo podoba mi się skład tego kosmetyku i jego działanie, bardzo dobrze odświeża skórę i ma działanie antybakteryjne, należy się również ogromny plus za witaminę C. Cera mieszana lub trądzikowa będzie zadowolona z tego kosmetyku, ale nada się też do innych cer na gorsze dni. Pamiętajcie jednak, że jest tu ten olejek z drzewa herbacianego a on lubi przesuszać.

Aqua ( woda ), Camellia Sinesis Leaf Water ( hydrolat z zielonej herbaty ), Biosaccharide Gum-4 ( substancja filmotwórcza ), Panthenol ( prowitamina B5 ), Potassium Azeloyl Diglycinate ( Azeloglicyna, pochodna kwasu azelainowego ), Glycerin ( gliceryna ), Sodium Lactate ( mleczan sodu ) , 3-0-Ethyl Ascorbic Acid ( stablilna forma wit. C ), Allantoin ( substancja łagodząca ), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil ( olejek z drzewa herbacianego ), Disodium EDTA ( chelator ), Polysorbate 20 ( nośnik substancji ), EthylhexylglycerinSodium Benzoate, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol ( konserwanty ), Parfum ( substancje zapachowe ), Benzyl Alcohol ( konserwant ), Cironellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool ( substancje zapachowe ).

Mój hit, czyli serum multifunkcyjne za które zapłacimy 27,99 zł i znajdziemy tam 15 ml. Uwielbiam te buteleczki, bo są szklane i łatwo je umyć oraz ściągnąć etykietę a później dobrze prezentują się na toaletce. Chwalę często kwas migdałowy a tu troszkę go znajdziemy a dodatkowo m.in. wit. C, kwas azaleniowy a dokładniej jego pochodną i tak dalej. Naprawdę wartościowe serum i chyba nawet lesze niż mezo serum z kwasem migdałowym, owszem tam kwasu było więcej, ale tu są ciekawsze składniki obok. Wydajność tego serum jest rewelacyjna, bo przez dwa tygodnie ubyło mi prawie połowę, więc to 15 ml starczy na około miesiąc.

Aqua ( woda ), Niacinamide ( witamina B3 ), Potassium Azeloyl Diglycinate ( azeloglicyna, pochodna kwasu azelainowego )Mandelic Acid ( kwas migdałowy ), Panthenol ( prowitamina B5 ), Sodium Hyaluronate ( hialuronian sodu ), 3-0 Ethyl Ascorbic Acid ( stabilna forma wit. C ), Allantoin ( substancja łagodząca ), Melaleuca Alternifolia Leef Oil ( olejek z drzewa herbacianego ), Hydroxyethylcellulose ( zagęstnik ), Polysorbate 20 ( nośnik substancji ), Ethylhexylglycerin, Phenoxyethanol ( konserwanty ), Parfum, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool ( substancje zapachowe ).

Kremy do twarzy mogłyby być fajne, ale.. 


...mają silikony a szkoda. Silikon lotny mógłby jeszcze być w takim kremie, bo wyparowuje z miejsca aplikacji, ale inne to średni pomysł. O ile ten na dzień może być jeszcze silikonową bazą pod makijaż z fajnymi składnikami dodatkowymi to na pewno nie do cery problematycznej, więc mija się to z celem tych kosmetyków. Ja używam tego kremu na większe mrozy pod makijaż i fajnie utrzymuje podkład mineralny na swoim miejscu. Oba kremy kosztują 18,49 zł za 50 ml,więc cena naprawdę przystępna. Szkoda, że nie nadają się do pielęgnacji skóry do której są przeznaczone. Seria na noc ma  dużo lepszy skład i jeśli miałabym wybierać tylko między tymi dwoma to wybrałabym pielęgnacyjnie ten na noc a jako bazę pod makijaż ten na dzień. Szkoda tylko, że ten na dzień ma w składzie Nylon i parafinę. 

Krem na dzień: Aqua ( woda ), Glycerin ( gliceryna ), Betaine ( subst. nawilżająca ), Caprylic/ Capric Triglyceride ( emolient ), Cyclopentasiloxane ( silikon lotny ), Stearyl Alcohol ( emolient ), Dimethicone ( silikon ), Orbignya Oleifera Seed Oil ( olej babassu ), Biossacharide Gum-4 ( substancja filmotwórcza ), Nylon 6/12 ( mikroplastik ), Camelia Sinesis Leaf Extract ( ekstrakt z zielonej herbaty ), Tocopheryl Acetate ( estrowa froma wit.E ), 3-0-Ethyl Ascorbic Acid ( stabilna forma wit.C ), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil ( olejek z drzewa herbacianego ), Allantoin ( substancja łagodząca ), Ascorbyl Palmitate ( olejowa forma wit.C ), Sodium Hyaluronate (hialuronion sodu ), Propylene Glycol ( humektant ), Isododecane ( pochodna parafiny ), Hydrogenated Tetradecenyl/ Methylpenta decene ( emolient ), Tocopherol ( wit. E ), Beta-Sotosterol ( fitosterol ), Squalane ( emolient ), Lecithin ( emulgator ), Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate ( emulgator ), Sodium Polyacrylate, Ammonium Acryloyldimethyltaurate/ VP Copolymer ( substancje filmotwórcze ), Disodium EDTA ( chelator ), Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben ( konserwanty ), Parfum, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool ( substancje zapachowe ), CI 19140, CI 42090 ( barwniki ).

Krem na noc: Aqua ( woda ), Squalane ( emolient ), Macadamia Integrifolia Seed Oil ( olej makadamia ), Butyrospermum Parki ( masło shea ), Glycerin ( gliceryna ), Tocopheryl Acetate ( strowa forma wit. E ), Sorbitan Palmitate ( subs. myjąca ), Ethylhexyl Stearate ( emulgator ), Cetearyl Alcohol ( emolient ), Glyceryl Stearate ( emulgator ), PEG-100 Stearate ( emulgator ), Camelia Sinesis Leaf Extract ( ekstrakt z zielonej herbaty ), Potassium Azeloyl Diglycinate ( azeloglicyna, pochodna kwasu azelainowego ), 3-0-Ethyl Ascorbic Acid ( stabilna forma wit.C ), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil ( olejek z drzewa herbacianego ), Allantoin ( subst. łagodząca ), Ascorbyl Palmitate ( olejowa forma wit.C ), Propylene Glycol ( humektant ), Dimethicone ( silikon ), Tocopherol ( witamina E ), Beta-Sitosterol ( fitosterol ), Squalane ( emolient ), Lecithin ( emulgator ), Hydrogenated Vegetable Glycerides Citrate ( emulgator ), Sodium Polyacrylate ( substancja filmotwórcza ), Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Methylparaben ( konserwanty ), Parfum, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool ( substancje zapachowe ), CI 19140, CI 42090 ( barwniki ).

Serum/esencja wygląda pięknie, ale.. 


Esencja w perłach kosztuje najwięcej z serii, bo aż 29,99 zł za 30ml. Szkoda, że zepsuli skład tego kosmetyku, bo chętnie bym go kupiła gdyby nie te małe składowe ale.. trzeci jest ekstrakt z zielonej herbaty, czyli nie więcej niż 2%. Owszem reszty nie musi być dużo, ale może być wszystkiego po dwa procent i też zadziała. Szkoda tylko, że w składzie mamy donor formaldehydu i PPG, bo gdyby nie to skład byłby godny polecenia.

Aqua ( woda ), Glycerin ( gliceryna ), Camellia Sinensis Leaf Water ( ekstrakt z zielonej herbaty ), Butylene Glycol ( humektant ), Mica ( pigmenty mineralne ), Trehalose ( skł. nawilżający ), Biosaccharide Gum-4 ( substancja filmotwórcza ), Saccharomyces Ferment Filtrate ( produkt z fermentacji drożdzy ), Potassium Azeloyl Diglycinate ( azeloglicyna, pochodna kwasu azelainowego ), Niacinamide ( wit. B3 ), Calcium Alginate ( skł. żelujący ), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil ( olejek z drzewa herbacianego ), Hydroxyethylcellulose, Xanthan Gum, Carbomer ( zagęstniki ), Propanediol ( nośnik substancji ), Hexanediol ( konserwant ), Gellan Gum, Agar ( zagęstniki ), Deceth-7PEG- 40 Hydrogenated Castor Oil ( uwodorniony olej rycynowy ), PPG-26 Buteth-26 ( emulgator ), Potassium Hydroxide ( regulator pH ), Ethylhexylglycerin, Benzyl Alcohol, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Phenoxyethanol, DMDM Hydantoin ( konserwanty ), Parfum, Citronellol, Limonene, Linalool ( substancje zapachowe ), CI 19140, CI 42090, CI 77891 ( barwniki ).

Zgodnie z przeznaczeniem nie używałabym, ale.. 


W teorii jest to żel do mycia twarzy, ale ma zbyt silne detergenty i skóra będzie się bronić produkując nadmiar sebum a przy skórze z niedoskonałościami to naprawdę ogromny kłopot. Skóra z niedoskonałościami powinna skupić się na dużo delikatniejszych detergentach, więc ten kosmetyk moim zdaniem jest najsłabszy z całej serii. Jednak można fajnie wykorzystać ten żel jako szampon do włosów raz na jakiś czas. Specjalnie kupować bym go nie polecała, ale jeśli dostaniecie coś w tym stylu najlepiej zużyć to jako szampon lub mydło do rąk. Żel micelarny do mycia twarzy kosztuje 14,99 zł za 200 ml, więc cenowo jest przyzwoicie, ale jego skład prezentuje się dosyć tanio, szkoda..

Aqua ( woda ), Glycerin ( gliceryna ), Sodium Laureth Sulfate ( silna substancja myjąca ), Acrylates Copolymer ( składnik filmotwórczy ), Cocamidopropyl Betaine ( substancja myjąca ), Sodium Cocoamphoacetate ( substancja myjąca ), Undecylenamidopropyl Betaine ( substanacja myjąca ), Camelia Sinesis Leaf Extract ( ekstrakt z zielonej herbaty ), Melaleuca Alternifolia Leaf Oil ( olejek z drzewa herbacianego ), Potassium Azeloyl Diglycinate ( azeloglicyna, pochodna kwasu azelainowego ), Panthenol ( prowitamina B5 ), 3-0- Ethyl Ascorbic Acid (stabilna forma wit.C ), Propylene Glycol ( humektant ), Polysorbate 20 ( nośnik substancji ), Triethanolamine ( regulator pH ), Disodium EDTA ( chelator ), Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone ( konserwanty ), Parfum, Citronellol, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool ( substancje zapachowe ), CI 19140, CI 42090 ( barwniki ).

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © fuksja , Blogger