marca 31, 2020

Różane kosmetyki - DIY



Jaśminowo-różany olejek do demakijażu


To olejek najlepszy do cery dojrzałej bądź naczynkowej, ale sprawdzi się również przy cerze mieszanej, ale z tendencją do naczynek. Ja mam całe czerwone policzki, więc szukam ich wzmocnienia tam gdzie się da. Tu mamy sporo witaminy C ( olej z dzikiej róży ) ale także składniki antybakteryjne i przeciwzapalne

Porcja jest na 50 ml, więc to dla mnie opcja średnio na miesiąc.

- 40 ml olei, ja wybrałam olej z dzikiej róży i troszkę oleju rycynowego.
- 4 ml emulgatora do olejków myjących.

Mój jest z Ecospa i ma taki skład: Glyceryl Citrate/Lactate/Linoleate/Oleate, Polyglyceryl-4 Cocoate, Polyglyceryl-3 Caprate, Glyceryl Caprylate. Sprawia, że olejek pod wpływem wody lepiej się zmywa, robi się taki mleczny.

- 1 ml ekstraktu lawendowego CO2.
- 3 ml ekstraktu z nasion malin CO2.
- 1 ml absolutu jaśminowego ( 5% w oleju ).
- 1 ml absolutu róży damasceńskiej ( 5% w oleju ).

Olejek jaśminowy daję głównie dla zapachu, jest on afrodyzjakiem, rozluźnia mięśnie i uspokaja. Idealny zapach do wieczornej pielęgnacji. Olejek z róży damasceńskiej jest tu ze względu na jego zbawienne działanie na naczynka a także przeciwzapalne, antyoksydacyjne i antybateryjne. Działa on również przeciwzmarszczkowo poprzez pobudzanie produkcji kolagenu.

Żel do mycia twarzy z białą glinką i różą

Żel sprawdzi się dla każdej cery, szczególnie naczynkowej, mieszanej i problematycznej. Uwielbiam jego działanie, jednak tworząc kosmetyki samemu można idealnie trafić w potrzeby skóry. Porcja ma 50 ml, dla mnie to miesiąc-dwa w przypadku żelu do mycia twarzy. Czasem myję twarz dwa razy olejkiem, więc ciężko określić mi dokładną wydajność.

- 35 ml Baza szamponowa ( ecospa ),

Tak, wiem nazwa jest jaka jest, ale to po prostu miks łagodnych środków myjących.

- 3 ml absoultu różanego ( 5% w oleju ),
- 1 ml białej glinki
- 1 ml róży
- 5 ml hydrolatu różanego,
- 3 ml kwasu hialuronowego,
- 2 ml leucidal ( konserwant ).

Proszki należy najpierw rozpuścić w hydrolacie i dopiero dodać do bazy, inaczej możemy zrobić sobie grudki, które później ciężko będzie rozmieszać. Następnie dodajemy kwas hialuronowy, konserwant, wlewamy do bazy i spokojnie mieszamy.

Maseczko-peeling do twarzy na bazie białej glinki i róży

To proporcje na mały słoiczek, spokojnie naprawdę starczy miejsca. Maseczkę nakładamy na twarz i wybrane partie peelingujemy - u mnie strefa T. Uwielbiam efekt oczyszczenia jaki daje, na tą chwilę to najlepsza maseczka jaką miałam i jaką udało mi się zrobić.

- 10 ml oleju z dzikiej róży,
- 10 ml hydrolatu różanego,
- 7,5 ml białej glinki,
- 5 ml pestek malin,
- 2 ml kwasu hialuronowego,
- 2,5 ml sproszkowanej róży damasceńskiej,
- 1 ml kwiat granatu ( opcjonalnie ),
- 0,5 ml witaminy E.

Najpierw warto wlać hydrolat i zmieszać go z glinką i różą, do tego dodać kwas hialuronowy a na końcu olej i całą resztę, ułatwi to mieszanie. Tą maseczkę akurat warto przechowywać krótko, najlepiej zużywać na jedną porcję .



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © fuksja , Blogger