Cera Naczynkowa i Wrażliwa

czerwca 29, 2020

Cera Naczynkowa i Wrażliwa


Z nią jest tak jak z cerą odwodnioną, może dotyczyć wszystkich typów cery np. tłustej, mieszanej czy suchej, ale najczęściej to cera sucha i wrażliwa. Jest ona uwarunkowana genetycznie, naczynka są tu ułożone o wiele płycej, ale czasem może pojawić się też z wiekiem gdy naczynia krwionośne przestaną być już “pierwszej młodości”, tracą one elastyczność i mogą pękać. Taka cera charakteryzuje się głównie widocznymi naczynkami (tzw. pajączkami), popękanymi naczynkami, rumieńcami, które towarzyszą nam cały czas ( to mój przykład, borykam się z tym od zawsze ) bądź nawracającymi. Tak, wiem, że rumieńce to normalna sprawa, ale tylko jeśli szybko znikają z naszej twarzy. Jeśli sporo im to zajmuje bądź nie znikają do końca a jedynie nasilają się pod wpływem np. temperatury to zapewne masz cerę naczynkową. U mnie właśnie można zaobserwować zmniejszenie bądź nasilenie koloru rumieńców, ale dobra pielęgnacja trochę je uspokaja. Ten typ jest też bardzo cienki, wrażliwy i delikatny. Bardzo często może towarzyszyć jej uczucie ściągnięcia, swędzenia bądź pieczenie po kosmetykach.

W pielęgnacji tej cery skupiamy się głównie na wzmacnianiu naczynek krwionośnych i ochronie przed czynnikami zewnętrznymi, niestety tych pękniętych nie da się już naprawić, ale zapobiegniemy kolejnym nieprzyjemnym sytuacjom. Konieczne jest używanie kremów z filtrem przez cały rok, wielkość filtra dobieramy w zależności od pogody. Na mroźne dni warto zabezpieczyć się w łagodzący, tłusty krem, który ochroni naszą skórę. Niestety takie kremy ciężko nałożyć pod makijaż i ja sama często wybieram coś lżejszego, ale łagodzącego. Jeśli wychodzicie tylko do sklepu, zrezygnujcie z makijażu na rzecz ochrony naczynek.

Składniki wzmacniające, obkurczające i wspomagające naczynia krwionośne:

Miłorząb japoński, ziele ruty, arnika górska, słonecznik, wyciąg z lipy, rumianek, witamina C, witamina K, algi morskie, krwawnik, kasztanowiec zwyczajny, nagietek, oczar wirginijski, związki krzemu, cynk, selen, miedź, rutyna, hesperydyna, izoflawony, diosmina, kwercetyna.

Czego unikać/co może pogarszać problem?

Wiem, że nie wszystko da się wyeliminować, ale warto o tym wiedzieć.

  • Temperatura: zbyt wysoka bądź zbyt niska czy też gwałtowne jej zmiany, gorące kąpiele, nadmierna ekspozycja na słońce, sauna, solarium, suszarka do włosów z nawiewem na twarz, mróz, wiatr, 
  • Nieodpowiednie kosmetyki: peelingi mechaniczne, zbyt mocno złuszczające, z dużą ilością alkoholu, z mentolem, z miętą pieprzową czy olejkiem eukaliptusowym.
  • Żywność: ostre przyprawy i pokarmy, zbyt gorące napoje i pokarmy, alkohol.
  • Inne: wysiłek fizyczny, miesiączka, stres, negatywne emocje, leki, tabletki antykoncepcyjne, chlorowana woda, nadmierne pocieranie skóry.

UWAGA! Nieleczona, źle pielęgnowana cera naczynkowa może przerodzić się w trądzik różowaty, którego niestety nie da się wyleczyć, leczy się jedynie objawy i zmniejsza ich widoczność.

Jakie hydrolaty?

Hydrolat kadzidłowca - działa on ujędrniająco, przeciwzmarszczkowo głównie przeznaczony jest co cery dojrzałej, ale i naczynkowej, bo wzmacnia naczynia krwionośne. Aczkolwiek ma także działanie przeciwzapalne a także zmniejsza pory, więc myślę, że i tu będzie mile widziany.

Hydrolat oczarowy - najsilniejszy antyoksydant spośród hydrolatów. Łagodzi stany zapalne, więc sprawdzi się przy tym typie cery. Wspomaga również walkę ze swędzeniem skóry ( np. przy AZS czy alergii ) niweluje zaczerwnienienia skóry.

Hydrolat z nasion marchwi - ma właściwości regenerujące i łagodzące. 

Hydrolat lawendowy polecany jest do wszystkich typów cery. Ma działanie antybakteryjne, regenerujące naskórek, ułatwiające gojenie a także uspokajające i łagodzące obrzęki.

Fajne kosmetyki do tego typu cery:

( w trakcie )


DIY - płyn dwufazowy

czerwca 27, 2020

DIY - płyn dwufazowy



Kiedyś namiętnie kupowałam płyny dwufazowe, ale doszłam do wniosku, że zacznę robić je sama. Istnieje wiele możliwości, których możemy wykorzystać robiąc taki płyn. Cudowne w tym płynie jest to, że wszystko wybieramy idealnie pod nasze potrzeby. Jeśli macie oleje z krótką datą ważności, mieszanki olejowe do demakiajżu, płyny micelarne, czy toniki, które się wam nie sprawdzają to sposób na ich szybkie zużycie.

Wykonanie i przechowywanie


Płyn sprawdza się najlepiej gdy mamy 2/3 fazy wodnej i 1/3 fazy olejowej, ja oczywiście robię wszystko na oko. Jestem zwolennikiem trzymania wszystkiego w ciemnym szkle, bo ogranicza ono dostęp światła a wiadomo, że światło szkodzi kosmetykom. Taki płyn dosyć szybko się zużywa, więc spokojnie można robić 100-200 ml porcje, ale ja polecam 50-100 ml maksymalnie aby zawsze był świeży. Ja liczę czas ważności takiego kosmetyku od najniższego PAO półproduktów i przechowuję w temperaturze pokojowej i taki sposób polecam aczkolwiek jeśli hydrolaty są bez konserwantów - musimy je dodać albo płyn przechowywać w lodówce.

Faza wodna


Najlepiej wykorzystać do tego hydrolat solo lub dodać do niego ekstrakty roślinne np. ekstrakt z jabłka, ekstrakt z hibiskusa. Może to być również płyn micelarny czy tonik, który nam nie pasował. Nic się nie zmarnuje! Bardzo fajnie sprawdzają się wszystkie rzadkie esencje, skóra po takim demakijażu jest niesamowicie przyjemna! 

Faza olejowa


Są to dowolone oleje plus olej rycynowy, który cudownie wzmacnia rzęsy i wspomaga ich wzrost. Jeśli nie chcecie kupować kilku olei to najlepszym wyborem będzie olej jojoba lub gotowe mieszanki do OCM np. łagodzący olejek do demakijażu z Vianka, olejek do demakijażu Biolove czy Nacomi, olejek do demakijażu Resibo i inne. 

Co można dadać jeszcze do takiego płynu ?


Najprostsza mieszanka do demakijażu i moja ulubiona to hydrolat różany, olej jojoba i olej rycynowy, bardzo lubię jeszcze hydrolat plus olejek do demakijażu Vianka. Jak już wspominałam takie płyny możemy wzbogacić ekstraktami roślinnymi np. z zielonej herbaty (chroni przed wolnymi rodnikami, zanieczyszczeniami i promieniami słonecznymi), jabłka (złuszcza, wygładza, działa antyoksydacyjnie i przeciwutleniająco ), alg (nawilża) czy olejkami eterycznymi np. z lawendy (pięknie pachnie, koi i łagodzi podrażnienia), drzewa herbacianego (śmierdzi, ale ma zbawienne działanie przy trądziku. Ma działanie antybakteryjne, wspomaga gojenie niedoskonałości) lub innych. Witamina E również nam się przyda, zapobiega ona szybkiemu jełczeniu olei i nowość, którą niedawno odkryłam ekstrakt z rozmarynu, który konserwuje oleje i działa antybakteryjnie.

Hydrolaty Alteya Organics, czyli.. złoto w butelce!

czerwca 24, 2020

Hydrolaty Alteya Organics, czyli.. złoto w butelce!



Jak wiecie.. kocham hydrolaty! Pisałam wam ostatnio post o tym jak wybierać dobre hydrolaty ( tutaj ) i to jest właśnie przykład tych dobrych jakościowo hydrolatów! Niestety, nie wszystkie wersje są w ciemnym szkle. Bardzo zainteresowało mnie to, że Alteya organics ma własne plantacje ( róży i lawendy w bułgarii ) z których zbiera plony i tworzy kosmetyki, nie jest to tak jak w większości naszych manufaktur, że sprowadzają hydrolaty - sami ich nie destylują. Owszem, sprowadzanie hydrolatów nie musi iść w parze ze słabą jakością, ale jakoś milej kupuje się coś co jest robione i sprzedawane w jednym miejscu. Wszystkie uprawy są ekologiczne jak i produkty końcowe, czyli hydrolaty, mają na to certyfikaty. 

Jak wiecie co hydrolat to inny zapach ( np. różany hydrolat pachnie różnie w zależności od marki a nawet partii a także im większe stężenie olejków eterycznych tym mocniejszy zapach ) i nie byłam pewna czego się tu spodziewać, ale jestem zadowolona! 

Hydrolat różany pachnie różą z krzaczka, ale z delikatną miodową nutą. Hydrolat z róży białej m a delikatny kwiatowy i świeży zapach. Lawenda czystą lawendą, ale naprawdę intensywnie. Hydrolat z melisy pachnie delikatnie, lekko ziołowo a rumianek czuję tak jakby była tam domieszka miodu.

Lubię też bardzo atommizery z tych szklanych butelek, robią rewelacyjną mgiełkę, ale te w plastikowych opakowaniach - już gorszą, zdecydowanie wolę te w szkle.

Jak można wykorzystać hydrolaty? 

Sposobów jest wiele, to najpopularniejszy półprodukt kosmetyczny jednak najczęściej używa się go po prostu jako tonik lub do odświeżania w ciągu dnia. Niektóre hydrolaty są tak mocno perfumowane, że służyć mogą jako perfumowana mgiełka np. do włosów czy ciała. A także..
  • zrobić z nich płyn dwufazowy dodajać jedną trzecią olei do hydrolatu, 
  • używać ich do rozrabiania glinek,
  • zmoczyć waciki kosmetyczne i zrobić kompres na oczy,
  • są świetną bazą pod krem czy kwas hialuronowy,
  • zapewniają nawilżenie pod olejowanie włosów.

Działanie hydrolatów:


Lawenda

Hydrolat lawendowy jest polecany do każdego typu cery, ale ja zachęcam najbardziej cery problematyczne. Ten hydrolat koi, regerneruje, działa antyoksydacyjnie, regeneruje i wspomaga gojenie. Wzmacnia cebulki włosów, więc świetnie sprawdza się jako wcierka do włosów!

Róża Biała

Ten hydrolat działa gojąco, przeciwzapalnie, antybakteryjnie, regenerująco i łagodząco. Zmniejsza zaczerwienienia i wzmacnia naczynia krwionośne, dodatkowo działa antyoksydacynie.

Rumianek

Jeden z najdelikatniejszych hydrolatów i najbardziej łagodzących, można go używać nawet dla dzieci a także do pielęgnacji skóry dookoła oczu. Łagodzi on zaczerwienienia. Ma działanie przeciwzapalne, antyrodnikowe, przeciwgrzybiczne, przeciwbakteryjne a także wspomaga gojenie.

Róża Damaseceńska

Ten hydrolat jest jedynm z najlepiej nawilżajacych, działa też gojąco, przeciwzapalnie, łagodząco, antyseptycznie, antybakteryjnie i lekko ściągająco. Zmiejsza również zaczerwienienia skóry. 

Melisa

Ten hydrolat jest zbawienny przy cerze tłustej ponieważ reguluje wydzielanie sebum, ma dziłanie wzmacniająze, ściągające, przeciwzapalne, łagodzące i reklaksacyjne. Wybiela również przebarwienia i piegi. Szczególnie poleca się go w zwalczaniu egzemy.  

Rossmann - co dostaniemy tam z dobrym składem?

czerwca 23, 2020

Rossmann - co dostaniemy tam z dobrym składem?



Wszystkie produkty posegregowane są od najtańszych po najdroższe - nie markami. Oddzielnie pojawią się posty z markami. W poście nie ma jeszcze wszystkich produktów, ale dokładam!


Marki/serie, które mają wszystkie produkty z dobrym składem to..


  • Lirene jestem Eco,
  • Gift of Nature,
  • Alterra ( zawierają często wysoko alkohol ),
  • Dermaglin,
  • Yope, 
  • Soraya Plante,
  • im Naturikke,
  • Bio Pha,
  • Uzdrovisco,
  • Face Boom,
  • Babydream ( żel z pompką jest teraz na silnych środkach myjących, filtry - subiektywnie trzeba oceniać )
  • Dr. Mola ( niektóre mają odrobinkę silikonu ),
  • Lavera,
  • Laura Conti balsamy do ust,
  • Bielenda Fresh Juice ( poza żelami do twarzy ),
  • Venus modna receptura i zalecana receptura,
  • AA Super Fruits&Herbs,
  • Bee Natural,
  • Bielenda crazy mask,
  • Bielenda skin shots,
  • Duetus,
  • Eos do ust,
  • Nivea Care 3w1 - kremy poza żółtym( mają tylko odrobinkę silikonu ),
  • Only Bio,
  • Lirene eco/organic powder, 
  • Bielenda botanic spa,
  • Bielenda botanicals clays ( zielony krem ma trochę parafiny ),
  • Vianek,
  • Natura Siberica Men,
  • Nivea naturallu good ( zawierają często wysoko alkohol ),
  • Lirene Natura,
  • Corine de Farme Bio Organic,
  • Noni Care,
  • Kneipp balsamy do ust,
  • White Flowers's
  • Garnier Bio ( zawierają często wysoko alkohol ),
  • Bielenda kuracja młodości kremy ( mają odrobinkę silikonu na końcu )
  • AA go green,
  • Bielenda Red Ginseng - kremy do twarzy,
  • Bielenda cera naczynkowa ( krem ma odrobinkę silikonu na końcu ),
  • AA i love you baby,
  • Miya Cosmetics,
  • Derma Eco,
  • N.A.E. Purezza,
  • be Organic,
  • BooBoo,
  • Skin Academy


Demakijaż:

Isana chusteczki Clean + Care niebieskie,
Isana mini płyn micelarny,
Delia mini żel micelarny,
O'linear chusteczki do demakijażu,
Himalaya chusteczki nawilżające, oczyszczające,
Eveline facemed+ profesionalny płyn micelarny,
Bielenda płyn micelarn ekspert czystej skóry niebieski i różowy,
Soraya płyn micelarny mania oczyszczania niebieski i różowy,
Tołpa żel-olejek do demakijażu,
Eveline ultranawilżający płyn micelarny,
Eveline regenerujący płyn micelarny,
Christian Laurent płyn micelarny nawilżający,
Christian Laurent płyn micelarny ze złotem,
Christian Laurent profesionalny płyn micelarny,

Mycie twarzy:

Isana żel do mycia twarzy,
Isana krem do mycia przeciw wypryskom,
Lirene make me fresh,
Lirene make me soft pianka,
Lirene make me soft żel micelarny,
Tołpa kremowy żel do mycia twarzy,


Tonizacja:

Isana mini tonik,
Isana tonik glow,
Janda tonik hialuronowy,

Peeling:

Isana peeling z węglem,
Tołpa pure trends żel z peelingiem,

Maseczki:

Jednorazowe:

Isana w saszetkach - wszystkie rodzaje,
Bielenda CBD Cannabidiol maseczka nawilżajaco-detoksykująca,
Isana hydro booster w płachcie,
Efektina gold/rose/diamond peel-off ( mają w składzie wysoko alkohol - to normalne w maseczkach typu peel-off ),
Bielenda black tea powder,
Bielenda manuka honey,
Bielenda fermented yeast,
Exclusive Cosmetics płatki pod oczy ze złotem,
Exclusive Cosmetics płatki pod oczy hialuronowe,
Exclusive Cosmetics płatki pod oczy kolagenowe,
Bielenda Smoothie żółta i różowa ( mają odrobinkę parafiny na samym końcu )
Biotanique maseczka ze śluzem ślimakaaloesowa,
Efektima płatki pod oczy czarne, złote ( mają odrobinę parafiny na samym końcu ) różowe, niebieskie, ze ślimakiem, shiny look.
Selfie Project neon green, neon pink  ( mają w składzie wysoko alkohol - to normalne w maseczkach typu peel-off ),
Biotanique liftingujące płatki pod oczy, ze ślimakiem,
AA vegan maseczka 2 etapy ( ma odrobinę silikonu na samym końcu ),
Selfie project miss selfie,
Christian Laurent maseczka ze złotem,
Garnier moisture fresh look, smoothnes,
Bielenda Monster Rolf, Baśka,
Bielenda carbo detox plastry na nos,
Bielenda kuracja młodości pod oczy,
Isana Young plasterki punktowe,
Yoskine Shiitake, Geisha, Sake
Isana glow płatki pod oczy,
Garnier witamin C shot,

Większe opakowania

Isana maseczka peel-off z węglem ( ma w składzie wysoko alkohol - to normalne w maseczkach typu peel-off ),
Isana maseczka z zieloną glinką,

Sera:

Isana koncentrat do twarzy,
Isana kapsułki anti-age,
Isana ampułki nawilżające,
Isana ampułki przeciwzmarszczkowe,
Bielenda vegan muesli nawilżające ( ma odrobinę parafiny na samym końcu )
Ava serum z koenzymem Q10,
Ava serum z wit. C,
Wibo Unicorn Tears,
Isana ampułki witaminowe,
Dermopharma serum z koenzymem Q10,
Dermopharma serum nawilżające,


Kremy do twarzy:

Isana krem pielęgnujący,
Isana krem do cery problematycznej,
Bielenda CBD nawilżająco-kojący,
Isana krem rozjaśniający przebarwienia,
Bielenda manuka odżywczo-nawilżający,

Kremy pod oczy:

Perfecta hydro&glow krem pod oczy,
Christian Laurent krem pod oczy ze złotem,
Bielenda kuracja młodości krem pod oczy,
Bielenda Red Ginseng krem pod oczy,

Inne:

Isana serum punktowe,
AA hydrosorbet żel aloesowy,

Pomadki ochronne:

Isana - wszystkie rodzaje,

Szampony: 

Isana - wszystkie, ale mają SLES.



Odżywki:

Isana - poza czerwoną, ma filtr przenikający,


Plan pielęgnacji - cera problematyczna

czerwca 17, 2020

Plan pielęgnacji - cera problematyczna


To darmowa wersja pielęgnacji, które układam. Ta jest mniej rozbudowana i nie jest personalizowana, jest tu też tylko jeden zestaw kosmetyków - normalnie podaję więcej produktów aby mieć listę “na zaś” co warto kupić. Odpisuję też na twoje pytania, prowadzę jak wszystkiego używać i po prostu.. jestem <3

Cera problematyczna - trądzikowa, mieszana z tendencją do niedoskonałości.

Nie wysuszamy - nawilżamy i działamy antybakteryjnie. Więcej o cerze problematycznej pisałam tutaj a dokładniej jakich składników szukać, jakich unikać i jakie hydrolaty polecam.

Na dzień:

Koniecznie rano myjemy twarz, bo w nocy skóra również się poci i osadza się na niej brud i używamy do tego kosmetyku z łagodnym środkiem myjącym np. pianką z E-fiore Neroli a następnie uzywamy toniku. Może być to hydrolat, ale nie musi. Czasami warto sięgnąć po tonik np. Duetus, który ma działanie antybakteryjne. Później nakładamy serum lub kwas hialuronowy, najlepszy kwas hialuronowy to potrójny - działa w wielu warstwach skóry. Jeśli chodzi o serum bardzo polecam serum z Bielendy zielona herbata lub serum Ana Cosmetics z azeloglicyną, poza działaniem przeciw niedoskonałościom świetnie nawilża. Następnie nakładamy krem lub krem z filtrem - ciężko nakładać oba na raz. Dobrym kremem na dzień jest np. Antos Riso lub krem z Lirene Natura Eco matujący.

Na noc:

Demakijaż to podstawa! I to bardzo dokładny demakijaż, czasami płyn micelarny to za mało, warto zainwestować w mleczko lub olejek z emulgatorem, lepiej oczyszczają twarz z tłuszczu i nadmiaru sebum. Dobrym wyborem jest płyn micelarny Bielenda z zieloną herbatą, to chyba najlepszy płyn do tego typu cery jaki miałam lub płyny owocowe z Bielendy z serii Fresh Juice. Pianka, hydrolat czy tonik może zostać taki sam jak na dzień, ale warto na noc kupić coś bogatszego w składniki aktywne lub też olejek zamiast kremu czy też serum olejowe, bardzo fajne serum olejowe to serum rozświetlające z Iossi a krem np. z Vis Plantis do cery mieszanej, który ma w składzie pirokton olaminy. Ten składnik bardzo pomaga w walce z trądzikiem.

Dodatkowo:

Peelingi i kwasy bardzo się przydają! Od siebie bardzo polecam serum z kwasem migdałowym 10%, to maksymalne bezpieczne stężenie do stosowania w domu, pomaga złuszczać stary naskórek, wszystko lepiej się po nim goi a skóra po jakimś czasie wygląda dużo lepiej aczkolwiek na początku możemy zobaczyć sporo suchych skórek. 

Dwa najlepsze peelingi jakie miałam to peeling kwasowy ze złotem z Fitokosmetik i kwasowy z Organic Shop, są rewelacyjne! A z enzymatycznych - Tołpa 3 enzymy. Peelingi robimy co 2-3 dni.


W każdej cerze bardzo ważne jest oczyszczanie, ale przy tej - najważniejsze.


Co zyskujemy dzięki odpowiedniemu oczyszczaniu twarzy ?

Odpowiednio dobrane oczyszczanie twarzy pomoże nam uregulować pracę gruczołów łojowych i zniwelować lub zmniejszyć ilość zaskórników. Wiele osób ma z nimi problem, obwinia wszystko dookoła a często głównym powodem jest właśnie złe oczyszczanie twarzy lub brak oczyszczania.

Czym się różni demakijaż od oczyszczania twarzy ?

Demakijaż jak sama nazwa mówi to zmycie makijażu. Demakijaż wykonujemy przed oczyszczaniem twarzy. Oczyszczanie twarzy to oczyszczenie jej z resztek makijażu, brudu, sebum i innych rzeczy, które chowają się w porach. 

Jak zacząć odpowiednie oczyszczanie ?

Podstawą dobrego oczyszczania twarzy jest odpowiednia kolejność. Najpierw musimy zmyć makijaż a dopiero potem użyć żelu do mycia twarzy. Wiele osób popełnia tu błąd, zmywa makijaż tylko żelem do mycia twarzy lub tylko płynem micelarnym, to nie tak! Myjąc twarz żelem z makijażem wpychamy brud w pory a chcemy przecież je oczyścić, zmywamy makijaż, ale nie oczyścimy twarzy. Dwukrotne mycie żelem jest bez sensu, bo są tam substancje myjące o różnej sile i może skończyć się to ściągnięciem twarzy. Przy OCM i mleczku wygląda to trochę inaczej, bo można zmywać makijaż i oczyszczać twarz tym samym. Olejem i mleczkiem myjemy twarz dwa lub trzy razy. Pierwszy raz zmywa makijaż a reszta oczyszcza.

Czy mycie twarzy wieczorem wystarczy ?

Niestety nie. W nocy skóra też produkuje sebum i zbiera zanieczyszczenia, dlatego warto ją z rana oczyścić.

Podstawy Pielęgnacji - kremy, sera, maseczki.

czerwca 13, 2020

Podstawy Pielęgnacji - kremy, sera, maseczki.




Pamiętajmy o szyi, na nią też nakładamy wszystko to co na twarz!

Serum do twarzy - humektantowe, olejowe?


Co to jest serum ?

Serum to skoncentrowany kosmetyk ( ma więcej składników aktywnych ), który daje naszej skórze porządnego kopa. Działa mocniej i lepiej niż krem.

Jak używać serum ?

Ważne przed nałożeniem serum jest dokładne oczyszczenie twarzy, warto również spryskać twarz hydrolatem lub przetrzeć tonikiem czy płynem micelarnym. 

Serum lekkie/humektantowe

Serum nakładamy pod krem, ale czekamy chwilkę aż się wchłonie. Lekkie serum jest świetne na dzień pod makijaż zamiast kremu.

Serum olejowe 

Serum olejowe warto sprawdzić w kombinacji na krem. Nakładamy krem, czekamy aż się wchłonie i na to serum olejowe. Serum olejowe sprawdza się idealnie na noc ( oleje mogą zapychać, więc ważne jest aby dobrać odpowiednie serum - o olejach poczytacie dalej ).

A jak często można je stosować ? 

Zależy jakie serum macie w swojej kosmetyczce i czego potrzebuje wasza cera. Najważniejsze aby obserwować swoją skórę, bo nie ma jednej odpowiedzi. Serum można włączyć do codziennej pielęgnacji lub stosować od czasu do czasu/w formie kuracji gdy nasza skóra potrzebuje trochę więcej odżywienia. Ja serum olejowe stosuję co 2 dni, moja cera tak lubi najbardziej.

Kiedy nie używać serum ?

Serum z witaminą A nie powinno być stosowane gdy wychodzimy na słońce podobnie jak serum z olejkami z cytrusów. Sprawdzajcie dokładnie etykiety!

Jakie serum wybrać ?

Osoby z cerą tłustą i trądzikową powinny stosować sera lekkie, wodne lub z lekkimi, niezapychającymi olejami np. olej z pestek malin, olej tamanu, olej konopny. Olejek herbaciany w serum też pomoże w walce z niedoskonałościami, ponieważ ma działanie antybakteryjne. Mi bardzo dobrze sprawdzało się mezo serum Bielendy z kwasami, które też są dobre dla takiej cery. ( Na kwasy trzeba uważać i odpowiednio ich używać, bo można zrobić sobie krzywdę jeźeli nieumiejętnie się nimi posłużymy).

Osoby z cerą dojrzałą mogą używać serum na olejach o działaniu przeciwzmarszczkowym np. olej arganowy. Takie serum jest zwykle bogatsze w składniki aktywne i cięższe. Warto szukać kosmetyków z koenzymem Q10 i peptydami. Dobry jest też retinol czyli witamina A, ale na noc. Ta witamina nie lubi słońca. Olejek z opuncji figowej też działa cuda.

Osoby z cerą naczynkową powinny spróbować serum z witaminą C ( ważne, by była ona stabilna, a serum odpowiednio przechowywane ). Dobrym składnikiem jest również wyciąg z kasztanowca czy hydrolat z róży.

Kremy do twarzy


Kremy to mieszkanka wody/hydrolatów, humektantów i olei. Krem zawiera wszsytko co niezbędne i może być jedynym elementem pielęgnacji twarzy ( po demakijażu i oczyszczaniu ) jeśli cera nie jest zbyt wymagająca. Wiele osób pyta się mnie czy musi kupować dwa kremy czy wystarczy tylko jeden. To zależy od kremu i od tego co on ma robić. Skóra w nocy regeneruje się, więc wtedy jest najlepszy moment na moc substancji aktywnych a w dzień wystarczy skórę odżywić, nawilżyć i ochronić. Uwielbiam kremy ciężkie, tłuste, które świetnie odżywiają moją skórę i przygotowują ją na poranną pielęgnacje. Po takich kremach skóra rano wymaga tylko delikatnego kremu, który szybko się wchłania i można nakładać makijaż. Używając kosmetyków/podkładów mineralnych bardzo ważne jest to aby skóra była odpowiednio odżywiona, więc tłuste kremy na noc są świetnym rozwiązaniem. Jestem zwolennikiem posiadania dwóch kremów, jednego na dzień a drugiego na noc. Kremy uniwersalne z jednej strony są fajne, bo nie wszyscy lubią mieć wiele kosmetyków, ale mają też swoje wady a minowicie nie mają filtrów UV, więc trochę się to mija z celem, bo na noc są zbyt lekkie a w dzień nie chronią przed słońcem. 

Kremy na noc są tylko na noc, bo mogą zwierać składniki fotouczulające czyli np. retinody, pochodne witamin A, niektóre olejki eteryczne mogą być m.in. olejek z bergamotki czy pomarańczy. Niektóre zioła i ekstrakty roślinne, główną rośliną jest dziurawiec. Kwasy hydroksylowe (AHA, BHA). Zawyczaj są  też bardziej bogate, tłustsze i nie nadają się pod makijaż.

Silikony/parafina w kremie?

Nie! Silikony nie zawsze są złe, ale w pielęgnacji twarzy/ciała są zbędne. Zarówno masła, oleje jak i silikony oraz parafina ograniczają TEWL, ale silikony i parafina robią tylko i wyłącznie tą jedną rzecz. Oleje i masła poza ograniczaniem TEWL mają cały wachlarz dobroczynnych substancji. Opowiem o tym na przykładzie popularnego masła shea i oleju jojoba.

Masło shea - jest bogate w antyoksydanty, kwasy tłuszczowe, sterole, witaminy A, E i F. Ma działanie przeciwzapalne. Jest naturalnym zamiennikiem wazeliny.

Olej jojoba - ten olej bogaty jest w witaminę E, fitosterole, kwasy tłuszczowe oraz skwalen. Działa przeciwbakteryjnie i przeciwzapalnie. Dzięki budowie zbliżonej do sebum olej jojoba wspomaga zmniejszać przetłuszczanie skóry.

*TEWL - ( Trans Epidermal Water Loss) czyli przeznaskórkowa ucieczka wody.

Humektanty:

Humektanty to silnie higroskopijne substancje, które dobrze rozpuszczają się w wodzie. Mają zdolność do trwałego wiązania i zatrzymywania wody z otoczenia. Są w pewnym sensie magazynierami wody, zwiększają zawartość wody w naskórku. Wiążą wodę w skórze, dzięki temu skóra staje się nawilżona, napięta i bardziej elastyczna. Humektanty są to nieokluzyjne składniki nawilżające, powinny być łączone z emolientami, jedynie przy cerze tłustej mogą być używane same, chociaż poleca się i tak łączyć je z emolientami. Humektanty nie mają działania komedogennego tzn. nie powodują zatykania porów skóry. Bardzo ważne jest to aby przy używaniu humektantów używać emolientów aby zmniejszyć TEWL ( przeznaskórkową utratę wody ). Są to między innymi : kwas hialuronowy, aminokwasy, mleczany, mocznik, glicerynę, glikole, aloes, hydrolat różany, miód, d-pantenol. Humektanty są świetne pod krem, potęgują działanie nawilżające kremu.

Oleje w pielęgnacji

Przy wyborze odpowiedniej pielęgnacji warto zwrócić uwagę na oleje. Nieodpowiednio dobrany może nas "zapychać". Olej roślinny powinien być nierafinowany, tłoczony na zimno, zamknięty w butelce z ciemnego szkła i bez żadnych dodatków (wit E jest dobrym dodatkiem do olei, pomaga przedłużyć im życie, przeciwdziała jełczeniu). Olej aby działał tak jak trzeba musi być odpowiednio używany. Niektóre cery wcale nie potrzebują smarowania ich olejem, bo są odpowiednio odżywione, wtedy warto wybrać coś lżejszego m.in. krem wodno-humektantowo-olejowy. Dostarczy skórze tyle ile potrzeba. Oleju nigdy nie nakładamy na suchą skórę, bo sam olej nie nawilża a ogranicza TEWL ( transepidermalną utratę wody ). Pod olej musicie nałożyć mieszankę wodno-humektantową. 

Oleje schnące to takie , które w składzie zawierają ponad 50% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych ( najlepsze do cery trądzikowej ). Bardzo łatwo się wchłaniają.

Oleje półschnące to takie które zawierają nie mniej niż 20% i nie więcej niż 50 % wielonienasyconych kwasów tłuszczowych ( najlepsze do cery normalnej i mieszanej ). Dobrze się wchłaniają i nie pozostawiają tłustej twarzy.

Oleje nieschnące to takie w których znajduje się nie więcej niż 20% wielonienasyconych kwasów tłuszczowych, ( najlepsze do cery suchej i dojrzałej ). Takie oleje długo się wchłaniają.

Maseczki czy to konieczność?


Maseczki wykonujemy zazwyczaj co 2-3 dni, ale nie jest to niezbędne. Maseczki to bardziej uzupełnienie pielęgnacji, etap, który praktycznie każdy może pominąć, ale jest niesamowicie przyjemny.

Jaka maseczka do jakiej cery?

Do cery trądzikowej/mieszanej czy z niedoskonałościami fajnie sprawdzają się maseczki na bazie glinek. Do cery suchej z ogromną ilością składników nawilżających np. z algami, sorbitolem. Do cery dojrzałej te z retinolem, paptydami, witaminą C czy koenzymem Q10.

Podstawy pielęgnacji - demakijaż, oczyszczanie, tonizacja

czerwca 12, 2020

Podstawy pielęgnacji - demakijaż, oczyszczanie, tonizacja




Minimalizm kosmetyczny czy bogata pielęgnacja?


Ciężko powiedzieć co jest lepsze, wszystko zależy od danej osoby, każdą  pielęgnację powinno dobierać się indywidualnie. Jedno wiem na pewno, szkodzi zarówno nadmiar pielęgnacji jak i niedobór. 

Serum, krem i olejek na noc? No nie do końca dobra opcja.. Serum i krem lub serum i olejek lub jeden z nich solo zdecydowanie wystarczy, nie ma sensu dokładać jeszcze jednego kosmetyku, może być to zbyt ciężkie dla naszej skóry i obudzimy się z niespodziankami. Sprawdza się to tylko w sytuacjach kryzysowych bądź raz w tygodniu można sobie zrobić taki "turbo boost", ale nie codziennie. Z drugiej strony czasem pielęgnacja jest zbyt uboga.. kwas hialuronowy i olej przy cerze mocno problematycznej? Mało! Warto dodać tu składniki przeciwzapalne, rozjaśniające np. witaminę C aby zabezpieczyć się przed przebarwieniami.

Podstawowy zestaw pielęgnacyjny to :
  • kosmetyk do demakijażu,
  • żel do mycia twarzy,
  • tonik,
  • krem na dzień i na noc lub uniwersalny
  • peeling raz w tygodniu.

Dodatkowo można włączyć do pielęgnacji serum czy olejek a także maseczki.


Kolejność nakładania kosmetyków


Wiele osób ma z tym problem a to wcale nie jest takie straszne jak się wydaje. Oczywiście wszystkiego nie wykonujemy za każdym razem, dobieramy pielęgnacje do potrzeb skóry.

1. Demakijaż ( OCM, Płyn dwufazowy, płyn micelarny, mleczko do demakijażu )
2. Oczyszczanie twarzy ( żel do mycia twarzy lub peeling z detergentem )
3. Tonizowanie ( tonik, hydrolat )
4. Serum lekkie / humektanty / serum z kwasami
5. Krem do twarzy i krem pod oczy
6. Serum olejowe / oleje

Serum z kwasami nakładamy wieczorem zamiast serum, pod krem. Czekamy chwilkę aż się wchłonie i możemy nałożyć krem. Tak samo jest z serum i humektantami, musimy chwilkę poczekać i nałożyć krem. Serum olejowe/oleje najlepiej nakładać na lekkie serum lub humektanty a nie na krem, bo może być zbyt ciężkie.


Demakijaż podstawą pielęgnacji


Demakijaż, czyli zmywanie makijażu z twarzy to pierwszy z etapów wieczornej pielęgnacji twarzy. Oczywiście jeśli się nie malujemy ten etap możemy sobie odpuścić.

Spanie w makijażu to najgorsze co można zrobić! Dokładne oczyszczenie twarzy z makijażu to najlepsze co możecie zrobić dla swojej skóry, nawet jeśli nie użyjecie kremu i dalszej pielęgnacji to musicie mieć zrobiony chociaż demakijaż. 

  • Jakie mamy kosmetyki do demakijażu ?

Płyn micelarny - nie służy do mycia twarzy a do zmywania makijażu i zanieczyszczeń z powierzchni skóry. Płyn micelarny jest nawet dla tych co się nie malują, dlaczego ? Podczas snu czy za dnia do naszej skóry przyczepiają się różne rzeczy. Jedni zmywają makijaż a inni zanieczyszczenia. Sam płyn micelarny nie wymyje nam twarzy tak jak trzeba, po płynie micelarnym konieczne jest użycie żelu myjącego. 

Mleczko do demakijażu - mleczka są specyficzne i nigdy ich zbytnio nie lubiłam, mimo, że dla suchej skóry są idealne. Zostawiają na skórze tłusty film i lubią wpadać mi do oka. Mleczko będzie idealne dla minimalistów i cer bardzo suchych. Mleczkiem możemy zrobić demakijaż i oczyścić cerę dogłębnie, nie potrzebujemy już żelu do mycia twarzy. Zmywając makijaż używamy standardowo wacika a jeśli chcemy oczyścić cerę masujemy twarz mleczkiem i zmywamy wodą lub wycieramy w ręczniczek czy ściągamy namiar wacikami.

Płyn dwufazowy - to coś co kocham, bo łączy w sobie działanie oleju a nie jest tak tłuste i dodatkowo jest humektantem. Płyn dwufazowy robię sama z hydrolatów i olei, lepszego i prostszego nie miałam a to tylko chwila pracy.

Mieszanki olei do demakijażu ( OCM ) - mycie olejami stało się bardzo modne, jest to metoda, której może używać każda cera, ale tłusta czerpie najwięcej korzyści. Nie naruszamy bariery lipidowej, dzięki czemu skóra nie musi się bronić nadprodukcją sebum. OCM nie zawsze się sprawdza w przypadku cery suchej, może wypłukiwac lipidy dzięki czemu skóra będzie jeszcze bardziej przesuszona.

  • Czy płyn micelarny wystarczy jeśli używam "drogeryjnego makijażu"?

Kosmetyki makijażu silikonowe/parafinowe warto zmywać olejami lub mleczkami aby odpowiednio domyć twarz, płyn micelarny nie poradzi sobie z takimi substancjami.


Demakijaż dopełniamy oczyszczaniem twarzy


Oczyszczanie twarzy to oczyszczenie jej z resztek makijażu ( które zostały po demakijażu ), brudu, sebum i innych rzeczy, które chowają się w porach za pomocą kosmetyku do mycia twarzy. 

Mycie twarzy rano i wieczorem jest bardzo ważne. Umyta skóra lepiej przyswaja drogocenne składniki kremu, który później nałożymy.  

Żel/pianka do mycia twarzy - to tak naprawdę to samo, ale pianka jest w opakowaniu pianotwórczym i zazwyczaj jest bardziej wydajna.   Nie powinien zawierać silnych substancji myjących takich jak np. sodium lauryl sulfate, sodium laureth sulfate, ammonium lauryl sulfate. Te detergenty zmywają nie tylko nadmiar sebum, ale pozbawiają skórę warstwy hydrolipidowej. Skóra broni się produkując więcej sebum i wracamy do punktu wyjścia. Najbardziej popularne łagodne substancje myjące to lauryl glucoside, coco-glucoside, decyl glucoside, cocamidopropyl betaine aczkolwiek na ten ostatni wiele osób ma alergię. Zachęcam do zgłębienia się w temat środów myjących w spisie skladników.

  • Czy mycie twarzy wieczorem wystarczy ?

Niestety nie. W nocy skóra też produkuje sebum i zbiera zanieczyszczenia, dlatego warto ją z rana oczyścić a nie nakładać na to wszystko krem i makijaż, wyobraźcie sobie twarz posypaną np. piaskiem i na to nakładacie krem, malujecie się :) To, że czegoś nie widać nie znaczy, że tego nie ma.

  • Czy mogę myć twarz mydłem?

Używanie mydła do mycia twarzy również jest złe. Mydło ma zasadowe pH i zaburza działanie naszej skóry. Lepiej zdecydować się na żele do mycia twarzy, które mają odpowiednie pH. Zasadowe pH sprzyja rozwojowi grzybów a także ułatwia rozsiewanie bakterii po całej powierzchni naskórka. 

  • pH żelu do mycia twarzy też jest ważne!

Wiele osób myje twarz żelem o higieny intymnej Facelle z Rossmanna, czy to dobre? Niekoniecznie. Żel ma pH 4,2 i to może być odrobinkę zbyt mało, chociaż to mała różnica ciężko stwierdzić jaki będzie miało to wpływ przy dłuższym używaniu. Każdy z nas ma też trochę inne pH skóry, więc warto znać swoje. 

  • Moje uwagi do tych dwóch początkowych etapów pielęgnacji!

Istnieje też coś takiego jak OCM - w skrócie to mycie twarzy olejami i zmywanie ich za pomocą ciepłej szmatki z mikrofibry. Olejem myjemy twarz dwa lub trzy razy, pierwszy raz zmywa makijaż a reszta oczyszcza, nie używamy przy OCM kosmetyku do mycia twarzy.

Wiele osób popełnia tu błąd, zmywa makijaż tylko żelem do mycia twarzy lub oczyszcza twarz tylko płynem micelarnym, to nie tak! Myjąc twarz żelem z makijażem wpychamy brud w pory a chcemy przecież je oczyścić, zmyjemy makijaż, ale nie oczyścimy twarzy.


Domknięcie oczyszczania twarzy - peelingi


Peeling najlepiej wykonywać raz w tygodniu, zbyt częste używanie peelingów może skończyć się zbyt dużym złuszczeniem naskórka i utratą ochrony skóry jaką daje nam naskórek. Peeling robimy wieczorem, po demakijażu. Skóra jest wtedy gotowa na przyjęcie większej ilości substancji odżywczych z kremu. Nocą skóra się regeneruje, więc wtedy używamy bogatszej pielęgnacji. Ważne jest to czy nasz peeling ma substancje myjące czy nie, jeśli ma to używamy go zamiast żelu a jeśli nie ma to po żelu i toniku. Zaczerwienienie, uczucie ściągnięcia, nadwrażliwość skóry to objawy, które mogą świadczyć o tym, że trochę zaszaleliśmy z peelingami. Skóra się wtedy broni produkując więcej sebum i łatwo o nadprogramowe niespodzianki. Peeling ma za zadanie usunąć nadmiar naskórka a nie cały naskórek, krótko mówiąc usuwamy jedynie suche, widoczne skórki. Jeśli ich nie mamy, możemy na jakiś czas zrezygnować z peelingu lub zmniejszyć częstotliwość jego używania do razu na dwa tygodnie. W międzyczasie wystarczy mycie żelem, możecie wybrać żel z małą ilością kwasów, który złuszcza, ale bardzo, bardzo delikatnie i powoli. 

Enzymatyczny - główne składniki takiego peelingu to papaina z owocu papai i bromelaina z miąższu ananasa, ficyna z fig. Peelingi enzymatyczne nie penetrują w głąb skóry, mają powierzchowniowe działanie, rozpuszczają jedynie komórki. Takiego peelingu powinny spróbować osoby o cerach naczynkowych, dojrzałych, suchych i z zaognionym trądzikiem

Chemiczne - zawierają kwas np. migdałowy. Takie peelingi rozpuszczają wiązania pomiędzy komórkami naskórka, więc efekt możemy zobaczyć dopiero po kilku dniach. Takie peelingi działają lepiej, ponieważ wnikają głębiej. ( o kwasach dokładniej będzie później )

Mechaniczny - drobnoziarnisty/gruboziarnisty mogą sprawdzić osoby z cerą normalną, trądzikową ( bez zaognionego trądziku ), mieszaną. Ja nie jestem fanką peelingów mechanicznych, ponieważ powodują mikrouszkodzenia i mogą podrażniać.

  • Moje uwagi

Peeling codziennie, szczególnie mechaniczny to nie jest dobry pomysł! Peelingi mechaniczne ogólnie są kiepskim rozwiązaniem, bo mogą uszkadzać skórę. Warto spróbować delikatnych peelingów enzymatycznych, są równie dobre.

Peelingów chemicznych ( oczywiście z kwasami fotouczulającymi ) nie używamy przy kuracji kwasami i nie wychodzimy bezpośrednio na słońce od razu po nałożeniu takiego peelingu. Przy kuracji kwasami / używaniu peelingu enzymatycznego powinno się zabezpieczyć skórę filtrami ochronnymi.


Co zyskujemy dzięki odpowiedniemu oczyszczaniu twarzy czyli wykonaniu odpowiedniego demakijażu, oczyszczania twarzy i systematycznych peelingach?


Odpowiednio dobrane oczyszczanie twarzy pomoże nam uregulować pracę gruczołów łojowych i zniwelować lub zmniejszyć ilość zaskórników. Wiele osób ma z nimi problem, obwinia wszystko dookoła a często głównym powodem jest właśnie złe oczyszczanie twarzy lub brak oczyszczani

Kolejny etap - tonizowanie i kilka słów o pH skóry.


Tonik to wisienka na torcie po demakijażu i oczyszczeniu skóry, przywracają odpowiednie pH skóry.

  • Tonik ze składnikiem myjącym? 

Toniki, które mają w składzie trochę substancji myjących mogą zostawić nam niespodzianki na twarzy, bo detergenty trzeba zmywać. Warto wybierać te bez substancji myjących w składzie, ale.. jeśli nam nie szkodzą - można ich używać.

  • pH  skóry

Zazwyczaj skóra ma średnio pH 5,5, więc kosmetyki do tonizowania powinny mieć od 4,5 do 6 pH. Z taką drobną różnicą pH skóra poradzi sobie sama. Możecie też sprawdzić u specjalisty jakie pH ma wasza skóra i dobierać toniki idealnie do tego pH. Nasza skóra posiada kwaśne pH mieszczące się w zakresie pH 4,5-5,5, różni się ono w zależności od koloru skóry. Ciekawostką jest też to, że zmienia się też w zależności od pory roku, pory dnia czy wieku. Jeśli skóra będzie miała zbyt niskie pH będzie się nasilał problem wyprysków, nadprodukcji sebum a zbyt wysokie pH będzie prowadziło do mocnego pocenia ( skóra sama wyrównuje pH wytwarzając więcej potu) i stworzy dobre miejsce do rozwoju bakterii. Warto pamiętać o tym, że skóra, która ma zaburzone pH słabiej wchłania substancje aktywne. 

Copyright © fuksja , Blogger